Od obowiązku do narzędzia zarządzania

BDO W MEDIACH Proces przygotowania raportu ESG – jeśli jest dobrze zaplanowany – pozwala nie tylko zebrać dane, ale też zrozumieć wpływ firmy, uporządkować procesy i zidentyfikować obszary wymagające rozwoju - pisze w dodatku Rzeczpospolitej: ESG w praktyce Klaudia Borys, dyrektorka ds. usług ESG w BDO

W ten sposób raportowanie przestaje być projektem do realizacji, a staje się częścią systemowego podejścia do zrównoważonego rozwoju i realnym narzędziem zarządzania.

1. Ocena podwójnej istotności – pierwszy krok do zrozumienia firmy
Na potrzeby raportowania zgodnego ze standardami ESRS firmy musiały po raz pierwszy przeprowadzić proces oceny podwójnej istotności (Double Materiality Assessment). To wymagało przyjrzenia się temu, jak organizacja wpływa na otoczenie (istotność wpływu) oraz jakie czynniki środowiskowe, społeczne i ładu korporacyjnego stanowią ryzyka i szanse dla samej firmy (istotność finansowa).

Dobrze przeprowadzona ocena podwójnej istotności daje nie tylko wgląd w to, co należy raportować, ale staje się pierwszym i kluczowym etapem budowy strategii ESG.

To właśnie z wyników tej oceny wynika, które tematy są priorytetowe i wymagają uwzględnienia w planach rozwojowych firmy. Odpowiedzi na te pytania powinny stanowić fundament strategii ESG i kierunek dalszych działań w obszarze zrównoważonego rozwoju.

2. Fundament budowy i weryfikacji strategii ESG
Raportowanie ESG – a zwłaszcza etap przygotowawczy – dostarcza firmie unikalnej wiedzy o sobie. Dane zbierane na potrzeby raportu, wyniki oceny istotności oraz zidentyfikowane obszary wpływu, ryzyka i szanse tworzą podstawę do zbudowania lub aktualizacji strategii ESG.

To właśnie raportowanie porządkuje informacje o tym, co jest mierzone, jakie cele można wyznaczyć i jak monitorować postępy w czasie. Z perspektywy zarządczej staje się więc nie tylko obowiązkiem sprawozdawczym, lecz także procesem planowania i zarządzania zmianą.

Dla wielu firm obowiązek raportowania był impulsem do przeprowadzenia pierwszej pełnej diagnozy – swoistej inwentaryzacji wpływów, ryzyk i szans. W efekcie organizacje zaczęły świadomie określać swoje priorytety i włączać je do strategii, czyniąc z ESG nie margines, lecz element centralny planowania biznesowego.

W kolejnych latach raport ESG powinien stać się z kolei narzędziem weryfikacji skuteczności tej strategii. To coroczne podsumowanie realizacji celów, ale też forma rozliczenia się z rynkiem – z inwestorami, klientami, regulatorami i pracownikami. Pokazuje, jak priorytety przekute zostały w konkretne działania i rezultaty. Dobrze przygotowany raport stanowi więc nie tylko narzędzie komunikacji, ale również dowód ciągłości zarządzania – potwierdzenie, że firma nie tylko planuje, lecz konsekwentnie realizuje swoje zobowiązania.

W praktyce to naturalna sekwencja działań: najpierw zrozumienie istotnych tematów i ich wpływów, następnie opracowanie strategii i planu działania, a dopiero później raportowanie efektów. Dla wielu organizacji raport, który miał być końcem procesu, okazał się jego początkiem – impulsem do systemowego podejścia do ESG.

Cały artykuł można przeczytać w dodatku Rzeczpospolitej: ESG w praktyce z 27 listopada 2025 r.