Korekta rentowności nie jest świadczeniem usług

BDO W MEDIACH Korekta, której celem jest zapewnienie określonego poziomu rentowności podmiotu powiązanego, nie oznacza automatycznie świadczenia usług za wynagrodzeniem dla celów VAT – pisze w Rzeczpospolitej Marek Sporny, Partner w Dziale Doradztwa Podatkowego, doradca podatkowy.

Tak orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 13 maja 2026 r. w sprawie Stellantis Portugal (C 603/24).

TSUE wydał wyrok dotyczący relacji pomiędzy korektami cen transferowych (transfer pricing adjustments) a VAT. Orzeczenie w sprawie Stellantis Portugal ma istotne znaczenie dla grup kapitałowych stosujących modele cen transferowych oparte na docelowej rentowności, ponieważ po raz pierwszy Trybunał wprost odniósł się do pytania, czy korekty cen transferowych same w sobie podlegają VAT.

Sprawa rozstrzygana przez TSUE - stan faktyczny
Sprawa dotyczyła portugalskiej spółki należącej do grupy General Motors (obecnie Stellantis), która kupowała samochody od podmiotów produkcyjnych z grupy i odsprzedawała je lokalnym dealerom w celu dalszej dystrybucji do końcowych nabywców. Zgodnie z polityką cen transferowych wdrożoną w grupie portugalska spółka dystrybucyjna miała osiągać określony poziom rentowności operacyjnej (określony poziom marży zysku na odsprzedaży samochodów do lokalnych dealerów).

W praktyce oznaczało to, że po zakończeniu okresu rozliczeniowego dokonywano korekt cen transferowych – poprzez noty debetowe lub kredytowe – tak aby wynik finansowy dystrybutora odpowiadał ustalonemu rynkowemu poziomowi marży. Korekty uwzględniały m.in. koszty napraw gwarancyjnych, assistance oraz inne koszty operacyjne ponoszone w danym okresie przez spółkę dystrybucyjną.
Portugalskie organy podatkowe uznały, że dokonywane przez grupę korekty cen transferowych są wynagrodzeniem za usługi świadczone przez portugalską spółkę na rzecz producentów z grupy, a więc powinny podlegać VAT.

Cały artykuł można przeczytać w Rzeczpospolitej z dn. 8 czerwca 2026r.