Czy sztuczna inteligencja zastąpi aktuariuszy?

Sztuczna inteligencja coraz mocniej zmienia sposób pracy specjalistów z branży finansowej, w tym aktuariuszy. Czy rozwój AI oznacza zagrożenie dla przyszłości tego zawodu? A może wręcz przeciwnie – otwiera przed nim nowe możliwości? O tym, dlaczego technologia nie zastąpi człowieka, ale może znacząco wzmocnić jego rolę, mówi Grzegorz Bronikowski, dyrektor ds. aktuariatu w BDO, w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.

Zdaniem Grzegorza Bronikowskiego rozwój sztucznej inteligencji nie oznacza końca zawodu aktuariusza. Może natomiast sprawić, że jego rola stanie się jeszcze bardziej interesująca i strategiczna.

– Nie sądzę, aby człowiek w aktuariacie był zagrożony wykluczeniem. Wręcz przeciwnie – uważam, że rozwój sztucznej inteligencji może sprawić, że rola aktuariusza stanie się jeszcze bardziej interesująca i strategiczna – podkreśla Grzegorz Bronikowski w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Ekspert BDO zwraca uwagę, że podobną transformację branża przechodziła już wraz z upowszechnieniem komputerów. Nowe technologie nie wyeliminowały wówczas potrzeby korzystania z wiedzy aktuariuszy, lecz dały im znacznie większe możliwości analityczne.

– Komputery pozwoliły nam wykonywać coraz bardziej złożone obliczenia, analizować większe zbiory danych i budować bardziej zaawansowane modele. Dziś stoimy przed podobną zmianą, choć jej tempo i skala mogą być znacznie większe – zauważa.

Sztuczna inteligencja może przede wszystkim przejąć wiele powtarzalnych czynności, przyspieszyć analizę danych, testowanie scenariuszy oraz identyfikowanie zależności, które trudno byłoby dostrzec przy wykorzystaniu tradycyjnych metod. To z kolei oznacza, że aktuariusze będą mogli poświęcać więcej czasu na zadania wymagające specjalistycznej wiedzy, doświadczenia i profesjonalnego osądu.

– Dzięki AI aktuariusze będą mogli koncentrować się na tym, co stanowi największą wartość naszej profesji – interpretacji wyników, ocenie ryzyka, formułowaniu rekomendacji i wspieraniu zarządów w podejmowaniu decyzji biznesowych – wskazuje Grzegorz Bronikowski.

Jak podkreśla ekspert BDO, przyszłość aktuariatu nie musi oznaczać rywalizacji człowieka z technologią. Kluczowe będzie umiejętne połączenie zaawansowanych narzędzi analitycznych z kompetencjami, których technologia nie jest w stanie w pełni zastąpić.

Więcej o przyszłości aktuariatu i roli sztucznej inteligencji w pracy aktuariuszy w wywiadzie Grzegorza Bronikowskiego dla „Rzeczpospolitej” z 19 października 2026 r.