W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Korzystając z naszej strony akceptujesz zasady Polityki Cookie.
  • Od 2021 roku estoński CIT w Polsce

Od 2021 roku estoński CIT w Polsce

Ewa Matyszewska , Brand Manager |

22 czerwca 2020

Możliwość płacenia CIT dopiero w momencie wypłaty zysków miałyby mieć od 1 stycznia 2021 roku wszystkie spółki kapitałowe, których wspólnikami są wyłącznie osoby fizyczne, a obroty nie przekraczają 50 mln zł – wynika z wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego.

Wprowadzenie tzw. estońskiego CIT premier zapowiedział już w swoim exposé. Początkowo miał on obowiązywać w Polsce od lipca 2020 roku i dotyczyć głownie małych i średnich spółek. Palny te pokrzyżowała jednak epidemia koronawirusa. W maju minister finansów podtrzymał jednak zapowiedź wprowadzenia takiego rozwiązania w Polsce od 2021 roku. 17 czerwca zapowiedzi te potwierdził w swojej wypowiedzi premier, zapowiadając wprowadzenie estońskiego CIT od stycznia 2021 roku dla spółek, których obroty nie przekraczają 50 mln zł. Jak podkreślił, taki limit pozwoli objąć tym rozwiązaniem blisko 200 tys. spółek, czyli około 97% podatników CIT. 

Estoński CIT polega w dużym uproszczeniu na tym, że spółki nie płaciłyby tak jak dziś CIT w momencie uzyskania dochodu, ale dopiero gdyby dochody te zostały wytransferowane ze spółki do wspólników. Tak długo jak zyski byłyby zatrzymane w spółce, spółka podatku by nie płaciła. 

Według informacji podanych przez KPRM, z takiego rozwiązania będą mogły skorzystać spółki, które zatrudniają co najmniej trzech pracowników, w których wspólnikami są wyłącznie osoby fizyczne. Jednocześnie większość dochodów spółki musi pochodzić z działalności operacyjnej. Z systemu będzie można korzystać przez 4 lata, z możliwością przedłużenia. Premier zapowiedział też, że firmy, które wejdą w estoński CIT, nie będą płacić podatku w miesięcznych (kwartalnych ratach) ani dokonywać rocznych rozliczeń. Co może oznaczać, że rozwiązanie to będzie wymagało zatrzymania w spółce na dłuższy czas całego zysku, a nie tylko jego części. 

Z podanych informacji nie wynika jednak na jakim etapie jest obecnie projekt tego rozwiązania. Wiadomo jedynie, że trwają nad nim parce w Ministerstwie Finansów. 

Warte podkreślenia jest też to, że wprowadzenie estońskiego CIT nie zlikwiduje problemu podwójnego niejako opodatkowania tym podatkiem spółek. Nadal w momencie wypłaty zysków wspólnikom, spółka musiałaby zapłacić podatek od dochodów, zaś wspólnicy od otrzymanej wypłaty zapłacić PIT. 

Rząd liczy, że nowe rozwiązanie zwiększy inwestycje firm i pozwoli na wykreowanie około 120 tys. nowych miejsc pracy.

Więcej na Instagramie BDO Poland: https://www.instagram.com/bdo_poland/