• Rynek kapitałowy potrzebuje strategii jak powietrza
Biuletyn Podatki i Rachunkowość:

Rynek kapitałowy potrzebuje strategii jak powietrza

03 stycznia 2019

Piotr Rosik, "Gazeta Bankowa" |

Miejmy nadzieję, że gdy czytacie Państwo te słowa, nowa strategia dla rynku kapitałowego trafiła już pod obrady Rady Ministrów, albo nawet i do Sejmu. Potrzebują jej wszyscy: inwestorzy, emitenci, instytucje rynku a nawet sama Giełda Papierów Wartościowych

Rynek kapitałowy to jedno z najważniejszych narzędzi unowocześniania gospodarki. Efektywnie funkcjonujący rynek jest źródłem pozyskiwania kapitału dla najbardziej dynamicznych i innowacyjnych przedsiębiorstw, szczególnie średnich i małych, oraz miejscem lokowania i pomnażania oszczędności obywateli. „Dziś wyzwaniem dla polskiej gospodarki jest zwiększenie produktywności, a źródłem produktywności są innowacje, które finansowane są głównie przez rynki kapitałowe a nie system bankowy. Dlatego musimy postawić na rozwój rynku kapitałowego w Polsce” – mówi „Gazecie Bankowej” Waldemar Markiewicz, prezes Izby Domów Maklerskich.

Problem w tym, że polski rynek kapitałowy nie rozwija się tak, jak się spodziewano. Jego problemy są liczne, począwszy od małej płynności giełdy, przez zbyt duże obciążenia regulacyjne emitentów czy ciężary kosztowe domów maklerskich, a skończywszy na aferach podkopujących do niego zaufanie. Więcej o kłopotach, z jakimi się on boryka, mówią ważne postaci z instytucji rynkowych w komentarzach zamieszczonych obok artykułu.

W 2018 roku pojawił się jednak promyk nadziei. W marcu podczas Konferencji Domów Maklerskich w Bukowinie Tatrzańskiej minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński zapowiedział, że rząd stworzy nową strategię dla rynku kapitałowego. – Będzie ona zmierzała w kierunku takim, by rynek kapitałowy finansował innowacje, także start-upy, a także budowę infrastruktury w Polsce. GPW ma podejmować więcej działań w celu przyciągania na parkiet firm małych i średnich. Będzie też ona miała za zadanie przyciągnąć oszczędności Polaków na rynek nieruchomości poprzez REIT-y, czyli fundusze rynku nieruchomości – mówił Kwieciński.

Obiecująca wstępna wersja

Do opracowania konceptu strategii została wybrana firma doradcza BTA Consulting. Jej dyrektor zarządzający Brian Taylor zapowiadał, że zacznie ona od zdefiniowania barier dla rozwoju polskiego rynku kapitałowego oraz szans, jakie przed nim stoją. Nie ukrywał także celów, jakie w pięcioletnim horyzoncie mają zostać zrealizowane dzięki nowej strategii. – Polski rynek kapitałowy ma się stać głównym motorem rozwoju polskiej gospodarki, a przy okazji GPW liderem w regionie Europy Środkowej. Realizacja strategii powinna przyciągać największe polskie firmy na parkiet. Poza tym GPW musi wyjść z usługami poza Polskę. Powinna się też zwiększyć rola rynku długu – zapowiadał Brian Taylor.

W sierpniu firma BTA Consulting zaprezentowała wstępną wersję strategii najważniejszym podmiotom z rynku kapitałowego. Większość osób, która widziała dokument, wypowiada się o nim pozytywnie. – Przede wszystkim należy docenić samą metodologię tworzenia strategii: zebranie, przeanalizowanie i przedyskutowanie nie tyle problemów, co propozycji ich rozwiązań, a także wyeliminowanie wzajemnie sprzecznych oczekiwań. Nie widziałem jeszcze finalnej wersji, ale ta zaprezentowana w sierpniu była bardzo obiecująca – mówi „Gazecie Bankowej” dr Mirosław Kachniewski, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych. – Żałuję tylko, że mijają kolejne miesiące, a nie jest ona wdrażana. Co więcej, wdrażane są rozwiązania sprzeczne z jej podstawowym założeniem, to jest stworzeniem konkurencyjnego otoczenia regulacyjnego, gdyż w tym czasie w każdym z opiniowanych przez nas projektów ustawy pojawiły się dodatkowe wymogi generujące koszty, a nie podnoszące bezpieczeństwa rynku – dodaje ze smutkiem Kachniewski.

Rewolucja sfery podatków i instytucji

W grudniu 2018 r. wciąż trwały prace nad ostateczną wersją strategii. Minister finansów Teresa Czerwińska na Kongresie Rynku Kapitałowego podkreśliła, że resort skupia się m.in. nad wypracowaniem zachęt podatkowych dla uczestników rynku kapitałowego. Brak zachęt podatkowych dla inwestorów jest bowiem wskazywany jako jedna z głównych bolączek rynku.

Rąbka tajemnicy na temat tego, jakie szczegółowe rozwiązania zawiera strategia, uchylił w połowie listopada dziennik „Puls Biznesu”. Według gazety, kierunek proponowanych zmian jest taki, by GPW przyciągała głównie europejskie małe i średnie spółki, szczególnie te którym po brexicie nie będzie wygodnie na giełdzie londyńskiej. By to zrobić, GPW musi stać się tania i nowoczesna. Według „Pulsu Biznesu”, firma BTA Consulting wskazała w dokumencie, jakie zmiany w regulacjach trzeba wprowadzić błyskawicznie (w sześć miesięcy po wdrożeniu strategii), a jakie trochę później (w ciągu dwóch lat).

Jeśli chodzi o podatki, to przede wszystkim strategia miałaby umożliwić obniżenie podatku od zysków kapitałowych z 19 proc. do 9 proc. Zapis w IPO (zakup akcji na debiucie spółki) o wartości do 50 tys. zł inwestor mógłby wrzucić sobie w koszty w PIT. A przy wypłacie z IKZE nie byłoby już 10-procentowego podatku. Na dokładkę emitenci mogliby uwzględniać w kosztach uzyskania przychodu aż 150 proc. wartości faktycznie poniesionych nakładów na IPO.

Rewolucja miałaby dotknąć nie tylko GPW czy sferę podatków inwestycyjnych, ale też Komisję Nadzoru Finansowego czy Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. KNF miałby rozpatrywać wnioski emitentów (spółek, funduszy) w ciągu najwyżej kilku dni, a to za sprawą ułatwienia w postaci gotowych wzorów dokumentów (w języku polskim i angielskim). Z kolei w KDPW miałoby się pojawić rozwiązanie, które by sprawiło, że rachunek maklerski nie jest niezbędny do handlowania akcjami na giełdzie. W ten sposób domy maklerskie mogłoby pozbyć się działalności, na której od lat tracą.

Trzeba także poprawić wizerunek polskiego rynku giełdowego, zarówno w kraju, jak i za granicą. Według „Pulsu Biznesu”, firma BTA Consulting radzi w tym celu m.in. stworzenie nowego flagowego indeksu dla warszawskiego parkietu. Wskazuje również, że konieczna jest poprawa jakości ładu korporacyjnego w spółkach Skarbu Państwa notowanych na GPW, co mogłoby zwiększyć ich wycenę o bagatela około 42 mld zł.

Nad realizacją strategii ma czuwać specjalne biuro - zdradzał w połowie listopada „Puls Biznesu”. Miejmy nadzieję, że już w I kwartale 2019 roku wprowadzą się do niego pierwsi pracownicy. Nawet jeśli zostanie zatwierdzona, strategia pozostanie tylko zapisem na papierze. Najważniejsze będzie to, czy uda się zrealizować zakładane przez nią iście rewolucyjne zmiany w prawie i w zakresie funkcjonowania instytucji - dla dobra polskiej gospodarki, polskich firm i polskich inwestorów.

Gazeta Bankowa