• Bankowa rewolucja 5G
Biuletyn Podatki i Rachunkowość:

Bankowa rewolucja 5G

09 kwietnia 2019

Marek Jaśłan, "Gazeta Bankowa" |

Pojawienie się sieci komórkowych nowej generacji da fintechom nowe narzędzie, napędzające ich rozwój – można usłyszeć w branży IT. A co z bankami? Nie mogą stać w miejscu. Prędzej czy później będą więc musiały przetestować możliwości sieci 5G

Technologia 5G oznacza, że obsługa rachunku czy innych produktów bankowych będzie w całości obsługiwana poprzez rozmowę z botem, bez konieczności logowania się do systemu czy pobierania aplikacji

Część branży IT uważa, że to fintechy odkryją pierwsze nowe możliwości, jakie niesie 5G i dopiero później szerokie pole zastosowania dla sieci nowej generacji będą znajdować banki

 

Technologia 5G jest już rzeczywistością, a nie rozwiązaniem, nad którym pracuje się w laboratorium – powtarzali zgodnym chórem wystawcy uczestniczący w lutym w Barcelonie na największej na świecie wystawie technologii mobilnych – Mobile World Congress 2019 (MWC). Operatorzy deklarowali gotowość uruchomienia komercyjnego takich sieci w tym i przyszłym roku, prezentowali pierwsze przykłady zastosowań 5G działających już w różnych branżach. Pokazywali, że sieci nowej generacji znajdą szybko zastosowanie, np. w zdalnej medycznie ułatwiająca dostęp do opieki zdrowotnej, inteligentnych fabrykach i automatyce przemysłowej czy rozrywce przy wykorzystaniu rozszerzonej rzeczywistości.

Wszystkie te branże wiążą z 5G duże nadzieje, bo technologia niesie ze sobą takie obietnice, jak: znaczne zwiększenie szybkowści pracy w sieciach, 10-krotnie lepszą wydajność widma, efektywność energetyczną i szybkość transmisji danych na poziomie 10 Gbit/s oraz opóźnienia na poziomie nawet poniżej 1 ms (milisekundy).

A co z bankowością? Firma Ericsson, australijski operator komórkowy Telstra i Commonwealth Bank z Australii na wystawie w Barcelonie obwieściły, że 5G znajdzie też szerokie zastosowanie w tym sektorze. Zapowiedziałyzarazem, że będą testować tę technologię w centrali i oddziałach banku na Antypodach. Commonwealth Bank wierzy, że sieć nowej generacji usprawni i uelastyczni prowadzenie operacji bankowych, a także pozwoli odchudzić infrastrukturę informatyczną wykorzystywaną w centrali i placówkach. Commonwealth Bank będzie też w oparciu o 5G testować nową koncepcję bankowego oddziału przyszłości.

Nikos Katinakis, członek zarządu ds. sieci i IT w Telstrze zapowiedział w Barcelonie, że testy ruszą w najbliższych miesiącach. – Dla takich instytucji jak Commonwealth Bank sieć 5G oznacza ulepszenie działania wykorzystywanych już aplikacji, możliwość przetestowania nowych zastosowań dla takich technologii jak sztuczna inteligencja i przekonania się, które z nowych pomysłów mają największą szansę na monetyzację – mówił Nikos Katinakis.

Pete Steel, dyrektor zarządzający w Commonwealth Bank Executive odpowiedzialny za IT, cyfryzację i sektor detaliczny jest przekonany, że wpływ 5G szybko odczują klienci korzystający z internetowych usług banku.

 

Co 5G może zmienić w polskich bankach?

Karol Mazurek, dyrektor zarządzający Accenture w Polsce nie ma wątpliwości, że sieć 5G będzie oznaczała rewolucję dla wielu branż, w tym dla bankowości. Uważa, że banki w Polsce szybko docenią ten potencjał.

– Sieć 5G pozwoli przede wszystkim na szybki transfer dużych ilości danych do chmury obliczeniowej, której wdrożenie przez sektor bankowy jest tylko kwestią czasu. Dzięki temu korzyści płynące z rozwiązań opartych np. na sztucznej inteligencji będą znacznie bardziej zauważalne zarówno dla samych instytucji, jak i ich klientów. Pozwolą one bowiem nie tylko na automatyzację wielu procesów bankowych, ale także interakcji między bankiem a klientem. W perspektywie nadchodzących kilku lat znaczna część interfejsów łączących konsumenta z bankiem zostanie przebudowana albo wręcz zastąpiona przez wirtualnych asystentów – mówi Karol Mazurek.

Uważa on, że dla osób korzystających z kanałów zdalnych 5G oznacza przełom. Obsługa rachunku czy innych produktów bankowych będzie bowiem w całości obsługiwana poprzez rozmowę z botem bądź przy użyciu czata, bez konieczności logowania się do systemu czy pobierania aplikacji.

Mniej entuzjastycznie adaptację 5G w polskim sektorze finansowym widzi Tomasz Buczak, szef Asseco Innovation Hub w Asseco Poland. Wskazuje on, że zgodnie z zapowiedziami, komercyjne zastosowanie technologii 5G powinno zawitać w Polsce na początku 2020 roku. Jednak na efekt działania w skali całego kraju trzeba będzie poczekać około pięciu lat, ponieważ wprowadzenie tej technologii wymaga sporych inwestycji operatorów sieci komórkowych. Dzisiaj szacuje się, że będą to inwestycje rzędu 11-20 miliardów złotych, czyli w praktyce nie wiadomo, jaki będzie ostateczny koszt wprowadzenia nowego standardu „pod strzechy”.

– Z pewnością to operatorzy sieci najbardziej odczują zmianę technologii 4G na 5G, głównie przez inwestycje, ale również perspektywę obsługi znacznie większej ilości danych niż obecnie. Naturalnym beneficjentem zwiększonej przepustowości sieci będzie przemysł rozrywkowy, szczególnie wideo. Zyskać mogą też placówki świadczące usługi medyczne, takie jak: monitorowanie stanu pacjenta, transmisja i dostęp do danych medycznych etc. Technologia 5G może wpłynąć też, w przypadkach temu sprzyjających, na decentralizację opieki medycznej ze szpitali do domów. Wszelkiego typu monitorowanie, czy może szerzej IoT, będą miały bezpośredni wpływ na to w jaki sposób klienci, mniej lub bardziej świadomie, będą korzystać z technologii 5G i w jaki sposób takie sektory gospodarki jak opieka medyczna czy branża rozrywkowa będą zmieniały swoje usługi i modele działania – mówi Tomasz Buczak.

Według niego w przypadku banków technologia 5G nie będzie miała aż tak bezpośredniego wpływu na sposób funkcjonowania i komunikacji z klientem.

– Spodziewam się raczej wpływu pośredniego, poprzez strategiczne partnerstwa między instytucjami bankowymi a partnerami biznesowymi, którzy będą dostarczać usługi z wykorzystaniem technologii 5G. Z jednej strony, aby jeszcze lepiej dopasować ofertę produktów bankowych do potrzeb klientów. Z drugiej strony bank, jako instytucja wysokiego zaufania, może dostarczać klientowi usługi partnerów biznesowych w bezpiecznej platformie bankowej i wcielić się w rolę osobistego asystenta, który nie tylko czuwa i pomaga zarządzać finansami, ale rozpoznaje jego potrzeby i pomaga je zrealizować. Bank jako platforma to doskonałe miejsce do połączenia ze sobą produktów i usług bankowych z niebankowymi, takimi jak usługi medyczne, programy lojalnościowe czy zarządzanie rachunkami domowymi. Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji możliwa będzie integracja dwóch światów w sposób naturalny dla klienta. Umożliwi to bankom trafienie do klienta ze spersonalizowaną ofertą we właściwym czasie i miejscu. I to w aplikacji banku, której klient ufa tak, jak ufa instytucji bankowej – przewiduje Tomasz Buczak.

Tomasz Grązka, ekspert z Departamentu Informatyki w Banku Millennium, przyznaje, że bankowość elektroniczna zarówno w wersji portalu internetowego jak i aplikacji mobilnej wydaje się być na dzień dzisiejszy usatysfakcjonowana aktualnym stanem technologicznym dostępu do internetu. Jednak ostrzega też, że zgodnie z twierdzeniem „kto stoi w miejscu ten się cofa”, nie można bagatelizować nadchodzących implementacji standardu sieci mobilnej transmisji danych 5G.

– Sam wzrost przepustowości nie gra tu pierwszoplanowej roli. Znacznie ciekawsze dla rozwiązań interaktywnych jest zmniejszenie opóźnień transmisji do pojedynczej milisekundy lub dostępność usługi wyrażona w milionie podłączonych subskrybentów liczonych na kilometr kwadratowy Już dzisiaj aplikacja mobilna Banku Millennium wykorzystuje technologię rozszerzonej rzeczywistości (Augumented Reality), a kreatywność jej twórców wydaje się nie znać granic. Technologie takie jak 5G mogą się dla niej stać czystym paliwem napędowym – mówi Tomasz Grązka.

 

Fintechy będą szybsze?

Niektórzy z ekspertów branży IT uważają, że to fintechy odkryją pierwsze nowe możliwości jakie niesie 5G i dopiero później szerokie pole zastosowania dla sieci nowej generacji będą znajdować banki. – W warunkach 5G czas opóźnienia (latencja) skróci się aż 50-krotnie, z 50 milisekund do zaledwie 1 milisekundy. I te 49 milisekund ma niebagatelne znaczenie. Dodając do tego znacznie większa przepustowość sieci, fintechy otrzymają kolejne narzędzie, napędzające ich rozwój – podkreślają.

Takie przekonanie wyraziła pod koniec zeszłego roku podczas konferencji Impact fintech'18 Agnieszka Sygitowicz, wiceprezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

– W fintechach 5G znajdzie zastosowanie najszybciej. Można dostrzec bardzo szeroki wachlarz potencjalnych wdrożeń sieci nowych generacji w sektorze finansowym, takie jak personalizowanie usług, szersze wykorzystanie wirtualnych asystentów, wiele może zmienić też brak opóźnień w transferach – mówiła Agnieszka Sygitowicz. Zwracała uwagę, że w sieci 4G opóźnienia sięgają około 50 ms, a w 5G będzie to zaledwie 1 ms. Jej zdaniem to będzie miało ogromny wpływ na giełdę i sposób funkcjonowania sektora usług bankowych.

Podczas Impact fintech'18 zapowiadała, że w Łodzi już 2019 r. zostanie uruchomiona testowa sieć 5G we współpracy z Ericssonem i Politechniką Łódzką. – Jej potencjał będzie można wykorzystywać w biznesie, w tym w instytucjach finansowych. Jesteśmy w kluczowym momencie doboru partnerów do akceleratora technologiczny S5 skupionego wokół rozwiązań wykorzystujących sieć 5G. Będzie on pełnił rolę pola doświadczalnego dla firm, które chciałyby wdrażać innowacyjne rozwiązania oparte na architekturze 5G. Połączy także inwestorów z inżynierami i będzie pełnić funkcję informacyjną, edukując przedsiębiorców na temat zalet wykorzystania technologii 5G w biznesie – mówiła Agnieszka Sygitowicz.

Nie bez przyczyny Santander Bank Polska wraz z akceleratorem Accelpoint rozpoczynając w marcu tego rekrutację dojrzałych startupów z sektora fintech za partnera do ścieżki telko obrał Orange. Operator ten już w Polsce prowadzi pierwsze testy 5G w Gliwicach i Zakopanem. Niewykluczone, że właśnie tą drogą bank będzie próbował wypracować model biznesowy wdrożenia 5G u siebie, jeśli znajdzie do tego odpowiedniego kandydata wśród start-upów.

 

Przyszli bankowcy już się uczą

W styczniu 2019 roku we Wrocławiu firma Nokia otworzyłą w Wyższej Szkole Bankowości pierwsze na Dolnym Śląsku akademickie laboratorium technologii LTE oraz 5G. Będą tam tworzone i testowane rozwiązania z obszaru teleinformatyki. Laboratorium wyposażone zostało przez Nokię w profesjonalny sprzęt do obsługi bezprzewodowego przesyłu danych w standardzie LTE i będzie rozbudowywane pod kątem 5G. Ma to umożliwić studentom wrocławskiej uczelni poznawanie technologii, które w najbliższych latach mają zrewolucjonizować usługi internetowe i telekomunikacyjne. Jednocześnie powołane zostało Koło Naukowe Sieci LTE i 5G, do którego mogą dołączyć wszyscy studenci, zainteresowani poznawaniem i rozwijaniem usług opartych na superszybkim internecie.

– Otwarcie Lab powered by Nokia we Wrocławiu to szansa dla naszych studentów na przygotowanie się do pracy z technologiami przyszłości a także na poznanie firmy Nokia i obszaru jej działalności. Jesteśmy przekonani, że dzięki tej współpracy nasi studenci zdobędą pożądane na rynku pracy doświadczenie i kompetencje, które ułatwią im zawodowy start i dalszą karierę – podkreśla Sebastian Sobczyk, menedżer kierunku Informatyka w WSB we Wrocławiu.

Czy więc 5G nada nową dynamikę rozwojowi sektora finansowego w Polsce? Przyszłość bankowości niewątpliwie jest ściśle związana z transformacją cyfrową, a 5G na pewno zmieni sposób w jaki instytucje finansowe będą korzystać z technologii, a zwłaszcza upowszchni nowe sposoby kontaktu z klientami. Bankowi futurolodzy już dziś snują wizje, że kanałami komunikacji będą już nie tylko smartfony, ale w tym celu zaczną szerzej być wykorzystywane urządzenia Internetu Rzeczy (IoT) czy wirtualna rzeczywistość.

 

Gazeta Bankowa