W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Korzystając z naszej strony akceptujesz zasady Polityki Cookie.
  • Ustawa to kij, nie marchewka
Artykuł:

Ustawa to kij, nie marchewka

29 stycznia 2018

Ewa Matyszewska , Brand Manager |

Ustawodawca skoncentrował się na kontroli, karach i administracji. Zapomniał o szkoleniu młodych kadr biegłych, co byłoby jedyną gwarancją wysokiej jakości usług - wyjaśnia na łamach Rzeczpospolitej dr André Helin, Prezes BDO.

Według Prezesa BDO w branży audytorskiej nadal dominuje brak zrozumienia, dlaczego przyjęte rozwiązania w Polsce są bardziej radykalne niż w krajach europejskich. Oczywiście są zgodne z prawem unijnym, ale przyjęliśmy zasady najbardziej rygorystyczne z możliwych. Co więcej, to rozwiązania, które będą bardzo kosztowne dla firm audytorskich.

- Ja po nowej ustawie nigdy nie spodziewałem się dekoncentracji rynku, bo nie tego uczono mnie w szkołach. Większe wymogi i większe ryzyko prowadzi do konsolidacji, a nie dekoncentracji. To dotyczy nie tylko rynku krajowego i rynku usług audytorskich, ale też wszystkich innych gałęzi działalności gospdarczej - komentuje dr André Helin.

Cały wywiad można przeczytać w Rzeczpospolitej z 29 stycznia 2018 r., str. A28