Odpisy aktualizujące w sprawozdaniu finansowym za rok 2019

Blokady gospodarcze wprowadzone w związku z pandemią COVID-19 utrudniają przepływ dóbr i usług i powodują zatory płatnicze, a w branżach najbardziej narażonych mogą powodować bardzo złą kondycję płatniczą, a nawet niewypłacalność albo likwidację podmiotów – pisze w Rzeczpospolitej Edyta Kalińska, Regionalny Partner Zarządzający Działem Rewizji Finansowej BDO, Region Zachód.

Jak wskazuje Ekspert BDO na łamach dziennika, pandemia COVID-19 i związane z nią blokady wywierają wpływ na wszystkich uczestników życia gospodarczego, niezależnie od branży i rozmiarów.

Na pewno nie pozostaje to bez wpływu na jakość należności i ich realizowalność. Część jednostek może mieć realne problemy ze spłatą należności, a niektóre mogą nie realizować płatności ze względu na niepewność co do przyszłej płynności.

Wydawać się może, że nie ma nic prostszego niż utworzenie odpisów aktualizujących, jednak z punktu widzenia standardów rachunkowości, zarówno międzynarodowych jak i lokalnych, w przypadku problemów płatniczych kontrahentów wywołanych pandemią,  istotne jest, w jakim okresie sprawozdawczym należy je ująć.

Kluczową kwestią jest rozważenie, czy zła kondycja rzeczywiście jest skutkiem pandemii, czy też ma inne przyczyny. Może to nie być proste. Nawet jeśli kontrahent komunikuje nam, że nie płaci, gdyż pandemia spowodowała zakłócenia płynności nie koniecznie musi to być prawda. Być może pandemia jedynie pogłębiła istniejące już wcześniej, czyli już w roku 2019, problemy.

Konieczność przeprowadzania powyższych rozważań wynika z klasyfikacji pandemii, jako zdarzenia po dniu bilansowym, które potwierdza zaistnienie określonego stanu po zakończeniu okresu sprawozdawczego. Zdarzenie takie nie wymaga korekty sprawozdania finansowego za okres zakończony przed wystąpieniem zdarzenia.

Cały artykuł w Rzeczpospolitej z 13 maja 2020 r., str.: H1-H2