Zmiany w zasadach sprawozdawczości

Jak podkreśla Ekspert BDO, specustawa COVID-19 stanowi niewątpliwie unikalne rozwiązanie z punktu widzenia tworzenie prawa. Jedna ustawa zmienia równocześnie blisko 60 aktów prawnych, w tym również przepisy ustawy z 29 września 1994 r. o rachunkowości (dalej: uor) i  ustawy z 11 maja 2017 r. o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym (dalej: ustawa o biegłych rewidentach), które regulują kwestie sporządzania i badania sprawozdań finansowych.

Specustawa COVID-19 dała specjalne uprawnienia Ministrowi Finansów, który na jej podstawie wydał Rozporządzenie w sprawie określenia innych terminów wypełniania obowiązków w zakresie ewidencji oraz w zakresie sporządzenia, zatwierdzenia, udostępnienia i przekazania do właściwego rejestru, jednostki lub organu sprawozdań lub informacji (dalej: rozporządzenie) zmieniające nie tylko terminy sporządzania, publikowania i badania sprawozdań finansowych wynikające z ustawy o rachunkowości ale również terminy dla podmiotów nadzorowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego  (tj. spółek publicznych, towarzystw funduszy inwestycyjnych i firm inwestycyjnych) wynikające z właściwych dla nich regulacji.

- Biorąc pod uwagę utrudnienia jakie spowodowała pandemia niewątpliwie należy uznać, że przesunięcie terminów było bardzo potrzebne, a nawet konieczne. Wiele firm boryka się z problemem zachowania ciągłości działania w czasie ograniczeń spowodowanych wybuchem epidemii COVID-19. Zachowanie terminów sprawozdawczych wydaje się w tej sytuacji sprawą drugorzędną. Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest kwestia zniesienia pięcioletniej rotacji firm audytorskich dla Jednostek Zainteresowania Publicznego. Ułatwienie to zaproponowała sama Komisja Nadzoru Finansowego, która wcześniej była nieugiętym zwolennikiem pięcioletniej rotacji, regulacji bardzo restrykcyjnej, biorąc pod uwagę wymogi Unii Europejskiej. Rozwiązanie to należy ocenić jako racjonalne, gdyż zmiana firmy audytorskiej wiąże się z dużym nakładem pracy, zarówno po stronie jednostki jak i firmy przeprowadzającej badanie, co mogłoby dodatkowo utrudnić funkcjonowanie podmiotów, które musiały dokonać wielu zmian organizacyjnych, aby przystosować się do nowej, wyjątkowej sytuacji – komentuje na łamach gazety Edyta Kalińska.

Cały artykuł można przeczytać w Rzeczpospolitej z 22 kwietnia 2020 r., str. H1 i H8