• BDO na konferencji: Konkurencyjna edukacja. Uczelnia-Idea: Cyfrowa Transformacja

BDO na konferencji: Konkurencyjna edukacja. Uczelnia-Idea: Cyfrowa Transformacja

dr Andrè Helin , Prezes BDO |

19 kwietnia 2018

Wydarzenie odbyło się na Politechnice Gdańskiej w dniach 17-18 kwietnia 2018 r. Organizowane było pod banderą inicjatywy Open Eyes Economy, której głównym mentorem jest prof. Jerzy Hausner.

Jednym z głównych wydarzeń tej konferencji była debata oxfordzka, do udziału w której został zaproszony Pan Prezes Andre Helin. W jej ramach Pan Prezes rozpoczął wystąpienie reprezentując stronę Propozycji. Teza debaty brzmiała: Szkoły wyższe przygotowują studentów do życia w świecie, który nie istnieje. Po stronie Propozycji wystąpili również: Krzysztof Kwiatkowski, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, Anna Grosiak, Head of Business Development, Sustainability Office, Siemens, Jakub Wojnarowski, Dyrektor Zarządzający ACCA. Natomiast po stronie Opozycji zasiedli i przedstawili swoje argumenty: dr hab. Julita Wasilczuk, Politechnika Gdańska, prof. Dariusz Filar, Piotr Voelkel, VOX, SWPS, Joanna Bochniarz, President Center for Innovative Education, Brussels.

Przed rozpoczęciem debaty, zgromadzeni goście głosowali „za” lub „przeciw” postawionej tezy. Wynik był dość miażdżący, bo za tezą było 86 głosów, a przeciw 43. Ponowne głosowanie przeprowadzono po wysłuchaniu argumentów stron Propozycji i Opozycji - przewaga głosów „za” jeszcze bardziej się zwiększyła.

Jakie argumenty podczas debaty przeważyły?

- Tylko bliska współpraca środowisk akademickiego i biznesu pozwoli na lepsze przygotowanie kandydatów do pracy. Uczelnia musi nauczyć kandydata ciągłego pozyskiwania wielodyscyplinarnej wiedzy, a biznes powinien przejąć inicjatywę dalszego kształcenia kadr – podkreślał Andre Helin.

Zwracał również uwagę, że w dzisiejszych czasach, gdzie postęp wiedzy i nauki jest tak szybki, uczelnie są w stanie przygotować kandydatów co najwyżej na pierwszy rok, dwa lata pracy. I nie jest to błąd uczelni i stosowanych metod czy programów nauczania. To efekt czasów, w których żyjemy. Postęp technologiczny i naukowy jest tak szybki, że trudno za nim nadążyć.

Kształcenie pracowników należy rozumieć szerzej niż zwykłe wykształcenie akademickie i okresowe, doskonalenie zawodowe, z którym mieliśmy do czynienia dotychczas.

- Ciągła nauka to stały element naszego życia. Po zakończonych studiach pracodawcy muszą przejąć inicjatywę dalszego kształcenia kadr i to na bardzo długie lata. W konsekwencji głównym zadaniem uczelni nie jest – jak było to jeszcze jakiś czas temu – wprowadzanie kandydata w wiedzę. Konieczne jest przygotowanie kandydata do stałego pozyskiwania wiedzy, pobudzenie jego kreatywności i zdolności budowania relacji socjalnych. Pracodawca z kolei ma mu umożliwić stałe i systematyczne doskonalenie zawodowe. Współpraca uczelni i pracodawcy musi tu działać jak w Internecie - wszystko musi odbywać się szybciej, krócej, więcej – uważa Prezes BDO.

Według niego, w tym kontekście nieuniknionym krokiem jest bardzo bliska współpraca uczelni i środowiska akademickiego z biznesem. To przedsiębiorcy wiedzą, czego oczekują od kandydatów do pracy i mogą wspólnie z ośrodkami naukowymi tworzyć programy, które pozwolą kształcić kandydatów posiadających kompetencje bardziej zbliżone do tych oczekiwanych w danej branży. Kooperacja biznesu i uczelni wymaga również pewnych działań od samych firm. Muszą one bowiem powołać w swych strukturach specjalne działy edukacyjne, bo to nie jest rola dla tradycyjnego HR.

- Inspiracją i praktycznym przykładem takiej współpracy są firmy audytorskie i kancelarie adwokackie, którym państwo powierzyło obowiązek dalszego doskonalenia kadr w formie aplikacji, a po uzyskaniu uprawnień biegłego rewidenta czy prawnika dalszego obligatoryjnego doskonalenia zawodowego i to pod rygorem utracenia uzyskanych uprawnień – podsumowuje Prezes Andre Helin.

Cała konferencja: https://www.youtube.com/watch?v=lYpYtrrhLtE&feature=share

 

Andre Helin, Prezes BDO podczas debaty oksfordzkiej