Jesteś tutaj:  Start / Publikacje / Komentarz WIG / Zepchnięci na wsparcia



NOTOWANIA
TVN  8.04  -3.02%    ACP  44.60  -2.81%    AGO  11.00  -3%    BIO  0.07  -12.5%    BRE  273.00  -1.27%    BZW  236.00  +0.43%    CEZ  119.80  -0.17%    CST  4.90  +2.94%    GTC  6.05  -2.42%    GTN  2.06  -0.96%    KGH  120.30  -2.27%    LTS  24.47  -1.88%    PBG  21.16  -5.2%    PEO  136.80  -2.7%    PGN  3.91  -2.74%    PKN  33.11  -1.55%    PKO  31.28  -1.32%    PND  12.70  -0.7%    PXM  0.99  -2.94%    TPS  16.30  -1.51%   


Wydarzenia na GPW komentuje dla BDO

Analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A.

Zepchnięci na wsparcia

Jacek Tyszko   

Komentarz DM BOŚ po sesji w dniu 23 wrzesień 2011

Czwartkowa sesja źle się zaczęła i jeszcze gorzej skończyła. Decyzja FED ze środy, dotycząca pozostawienia stóp procentowych w USA na niezmienionym poziomie, jak też plany dotyczące zmiany długu w USA (szczególnie to drugie) nie spodobały się inwestorom, wskutek czego na Wall Street dominowały w środę spadki, przekraczające 2 procent. Najlepiej zachowywał się w USA indeks Nasdaq, za sprawą niezłych wyników finansowych kilku spółek informatycznych (min. Oracle) i nieco lepszymi zaleceniami inwestycyjnymi dla firm z tego sektora. Gorzej oceniane są banki, a skutkiem tego są obniżki ratingów – w środę banków amerykańskich (min. Bank of America), w czwartek – włoskich. Złe nastroje z Wall Street udzieliły się na rynku towarowym (silne spadki cen ropy i miedzi), na rynku walutowym – umocnienie dolara i na giełdach azjatyckich – silne spadki w Tokio i Hong Kongu.

Niekorzystny klimat zewnętrzny i zawiedzione nadzieje związane z FED (nie będzie druku pieniądza, a jedynie operacja zamiany obligacji – tzw. „twist”) spowodowały, iż w Europie od samego rana dominowały wyraźne spadki cen akcji i dalsze osłabianie się euro i cen surowców. Giełdy otworzyły dzień lukami spadkowymi i przez kolejne godziny osuwały się na coraz niższe poziomy. Zaczynaliśmy na GPW spadkiem WIG20 rzędu 3 procent, a pod koniec dnia – przecena w Warszawie przekraczała już siedem procent. Czynnikiem wspomagającym podaż okazały się bardzo słabe dane z Eurolandu – PMI dla sektora usług i przemysłu – okazały się słabsze nie tylko od poziomów z poprzedniego miesiąca, ale także – gorsze od prognoz. Rozczarował także silniejszy, niż prognozowano, spadek zamówień w przemyśle Eurolandu. Podaż miała idealne warunki do nacisku.

Jedyne dobre, w dniu dzisiejszym, dane to minimalnie lepszy od oczekiwań indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board w USA. Powstrzymał on, po 16.00, przecenę na giełdach w USA i zachodzie Europy. Cały dzień trwał, niezależnie od danych, odwrót od walut rynków wschodzącym. Bardzo mocno ucierpiał na tym nasz złoty, tracąc wyraźnie na wartości do euro, franka szwajcarskiego o i dolara amerykańskiego. Padły nowe maksima bieżącej fali wzrostowej. Złoty był najsłabszy od dwóch lat. Kurs euro przebił poziom 3,50 a dolara – 3,36 zł. Frank szwajcarski wrócił w okolice poziomu 3,70 zł. Silny 5-procentowy spadek cen miedzi połączony z przebiciem linii trendu wzrostowego tego surowca, przełożył się na 12-procentowy spadek ceny KGHM. Taniały zgodnie wszystkie blue chipy (poza CEZ), a obroty osiągnęły poziom 1,3 mld złotych.

Silna przecena zniosła indeks WIG20 w okolice „dołków” z sierpnia – poziomy tuż poniżej 2100 pkt (czwartkowe zamknięcie – 2122 pkt). Test tego wsparcia wydaje się nieuchronny. Coraz bliżej wsparć znajdują się także indeksy giełd zachodnich. Jeśli na rynku nie pojawi się powód do optymizmy, a przecena nie zostanie powstrzymana, wejście giełd w nową falę spadkową będzie tylko kwestią czasu.

Imię i nazwisko autora: Jacek Tyszko

tel: 22 504 32 11

e-mail: j.tyszko@bossa.pl

 
KONTAKT

Zadaj nam pytanie a nasz ekspert skontakuje się z Tobą w najbliższym czasie

NASZE BIURA

Sprawdź gdzie w Polsce znajdziesz nasze biura
NEWSLETTER BDO

Chcesz otrzymywać najnowsze informacje o naszych szkoleniach? Zapisz się!

BIULETYNY BDO

Finanse publiczne
Podatki i rachunkowość
Spółki giełdowe