Jesteś tutaj:  Start / Publikacje / Komentarz WIG / Włochy w centrum uwagi



NOTOWANIA
TVN  8.04  -3.02%    ACP  44.60  -2.81%    AGO  11.00  -3%    BIO  0.07  -12.5%    BRE  273.00  -1.27%    BZW  236.00  +0.43%    CEZ  119.80  -0.17%    CST  4.90  +2.94%    GTC  6.05  -2.42%    GTN  2.06  -0.96%    KGH  120.30  -2.27%    LTS  24.47  -1.88%    PBG  21.16  -5.2%    PEO  136.80  -2.7%    PGN  3.91  -2.74%    PKN  33.11  -1.55%    PKO  31.28  -1.32%    PND  12.70  -0.7%    PXM  0.99  -2.94%    TPS  16.30  -1.51%   


Wydarzenia na GPW komentuje dla BDO

Analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A.

Włochy w centrum uwagi

Jacek Tyszko   
Komentarz DM BOŚ po sesji w dniu 8 listopada 2011

Początek sesji poniedziałkowej stał pod znakiem echa doniesień dotyczących Grecji. Z upływem czasu doniesienia z Grecji były wypierane przez informacje z Włoch lub - dotyczące Włoch. Rząd Grecji obronił się w piątek i otrzymał votum zaufania. Otwiera to drogę do ponadpartyjnego porozumienia i stworzenia rządu koalicyjnego z udziałem opozycji, który będzie przeprowadzał konieczne reformy. Większość Greków chce, jak pokazują wyniki sondaży, pozostać w Strefie Euro i politycy muszą się z tym liczyć. Można zatem powiedzieć, iż sprawy greckie zaczynają iść w dobrym kierunku. Jedna rzecz została w miarę opanowana, ale szybko pojawia się kolejny „gorący euro-temat” – Włochy.

Wyjątkowo wysoka relacja włoskiego długu do PKB i coraz wyższy koszt obsługi obligacji budzą niepokój (tylko interwencja ECB pozwala utrzymać rentowność włoskich obligacji na „przyzwoitym poziomie”, czyli 6-7 procent). Biorąc pod uwagę niemal zerowy wzrost gospodarczy i taki koszt odsetek, Włosi zaczną już niedługo mieć coraz większe trudności z jego obsługą, a poza tym, wkrótce - nadejdzie rolowanie dużej części tego długu na kolejne okresy. Włosi mają zatem problem, a wraz z nimi cała Unia i Strefa Euro. Pogłoski o możliwej dymisji Berlusconiego zachwiały dziś nieco euro. Pojawia się coraz więcej opinii, iż nie jest to premier dobry na czas „kryzysu” i możliwe jest, że we Włoszech dojdzie do jakichś przetasowań natury politycznej.

Temat Włoch dominował dziś we wszystkich serwisach i doniesieniach rynkowych. Niezależnie od tego, co się działo na innych giełdach, nasz rynek pozostawał cały dzień wyjątkowo mocny i udało się ”dowieźć” wzrosty do końca sesji. Początek notowań nie należał do udanych i na giełdach dominowały spadki. WIG20 tracił tuż po otwarciu handlu ponad jeden procent. Jeszcze przed południem nastroje zaczęły się dość zaskakująco poprawiać. Stało się tak, pomimo kiepskich danych o dynamice sprzedaży detalicznej w Eurolandzie i większego, niż oczekiwano spadku produkcji przemysłowej w Niemczech. Analizując dane Eurostatu, najgorzej wypadała Portugalia, najlepiej – Polska i to było zapewne powodem, iż nasza giełda radziła sobie dużo lepiej niż inne parkiety.

WIG20 atakował po południu poziom 2400 pkt., ale słabsza końcówka notowań, po niezbyt optymistycznym otwarciu notowań w Nowym Jorku, doprowadziła, do zamknięcia na poziomie 2381 pkt. Bardzo niskie były obroty, które zamknęły się sumą 700 milionów złotych. Rynki mają problemy z powrotem do wzrostów i na nowe lokalne szczyty, czemu nie sprzyja także wyhamowanie na rynku towarowym i drepczące ostatnio w miejscu euro. Pogarsza się też układ techniczny. Wsparcia działają, ale mogą być dość szybko poddane testowi, bo zamieszanie wokół Włoch, może być bardziej poważne, niż – dotyczące Grecji. Całkowicie z innej bajki był w poniedziałek, co warto podkreślić - szwajcarski frank, który tracił na wartości po zapowiedzi możliwych, kolejnych interwencji przez SNB.

 
KONTAKT

Zadaj nam pytanie a nasz ekspert skontakuje się z Tobą w najbliższym czasie

NASZE BIURA

Sprawdź gdzie w Polsce znajdziesz nasze biura
NEWSLETTER BDO

Chcesz otrzymywać najnowsze informacje o naszych szkoleniach? Zapisz się!

BIULETYNY BDO

Finanse publiczne
Podatki i rachunkowość
Spółki giełdowe