Jesteś tutaj:  Start / Publikacje / Komentarz WIG / W poczekalni



NOTOWANIA
TVN  8.04  -3.02%    ACP  44.60  -2.81%    AGO  11.00  -3%    BIO  0.07  -12.5%    BRE  273.00  -1.27%    BZW  236.00  +0.43%    CEZ  119.80  -0.17%    CST  4.90  +2.94%    GTC  6.05  -2.42%    GTN  2.06  -0.96%    KGH  120.30  -2.27%    LTS  24.47  -1.88%    PBG  21.16  -5.2%    PEO  136.80  -2.7%    PGN  3.91  -2.74%    PKN  33.11  -1.55%    PKO  31.28  -1.32%    PND  12.70  -0.7%    PXM  0.99  -2.94%    TPS  16.30  -1.51%   


Wydarzenia na GPW komentuje dla BDO

Analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A.

W poczekalni

Adam Stańczak   
Komentarz DM BOŚ po sesji w dniu 11 stycznia 2012

Środowe notowania na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie przyniosły kolejną sesję spadków najważniejszych indeksów, ale straty były skromne. Średnie rynkowe oddały od 0,06 procent do 0,33 procent, gdy grupujący wszystkie spółki WIG stracił 0,25 procent.
Sesja, jak wiele poprzednich, została zdominowana przez nastroje na rynkach otoczenia. Jak bumerang wracały obawy o kondycję strefy euro oraz przyszłość wspólnej waluty. Dziś wątpliwości ogniskowały się wokół zbliżających się aukcji długu w Hiszpanii i Włoszech, ale również recesji w Niemczech, gdzie pierwsze szacunki dynamiki PKB w IV kwartale dały recesyjny odczyt. Uspokojenia nie przyniosła również kanclerz Angela Merkel, która nie wykluczyła zwiększenia niemieckiego zaangażowania w funduszu EFSF.
 Niemniej, całość notowań na GPW nie należała do emocjonujących. Po neutralnej dla Europejczyków sesji na Wall Street i w kontekście lekkich spadków w otoczeniu gracze na GPW skupili się o poranku na skorygowaniu zaskakującej przeceny na wtorkowym fixingu. W efekcie, gdy niemiecki DAX spadł na otwarciu o około 0,4 procent, warszawski WIG20 zyskał 0,7 procent. Niestety za mocną, na tle innych rynków zwyżką, nie poszedł duży kapitał i ledwie kilka minut po starcie indeks największych spółek ustanowił szczyt dnia, który do końca sesji nie był nawet testowany.
Z perspektywy finału sesji doskonale widać, iż notowania miały dwie czytelne fazy, której wspólną częścią była niska aktywność rynku. W pierwszej, po wysokim otwarciu, WIG20 osuwał się na południe przez cztery godziny, by w drugiej skonsolidować się na wąskiej półce. O sile konsolidacji świadczy fakt, iż do końca dnia wyznaczone tuż po 13:00 minima sesji nie był nawet przez chwilę zagrożone. Bilansem dwóch czytelnych tendencji jest mały spadek WIG20, któremu towarzyszyło ledwie 638 mln obrotu.
W szerszej perspektywie patrząc dzień był kolejnym w ramach konsolidacji, która mrozi rynek od połowy grudnia. Aktywność rynku pozostawia wiele do życzenia a brak przesilenia w postaci wyznaczenia jakiegoś lokalnego maksimum lub minimum wymusza postawy wyczekiwania. Dla śledzących kondycję rynku przez pryzmat wykresów środowa sesja była niczym więcej niż kolejnym dniem konsolidacji w ramach znanego od kilku tygodniu trendu bocznego. W praktyce oznacza to zawieszenie ocen do czasu, aż rynek sam zdecyduje o zakończeniu konsolidacji.   
 
KONTAKT

Zadaj nam pytanie a nasz ekspert skontakuje się z Tobą w najbliższym czasie

NASZE BIURA

Sprawdź gdzie w Polsce znajdziesz nasze biura
NEWSLETTER BDO

Chcesz otrzymywać najnowsze informacje o naszych szkoleniach? Zapisz się!

BIULETYNY BDO

Finanse publiczne
Podatki i rachunkowość
Spółki giełdowe